Legia Warszawa - Rangers FC 0:0

  • 22.08.2019, 21:35 (aktualizacja 22.08.2019, 21:40)
  • Manchesterowcy News
Legia Warszawa - Rangers FC 0:0

Legia Warszawa kolejny raz  potwierdziła, że w tym sezonie świetnie spisuje się w defensywie. Podopieczni Aleksandara Vukovicia ponownie byli jednak nieskuteczni w ataku i pierwszy mecz decydującej fazy eliminacji Ligi Europy "Wojskowych" z Rangersami zakończył się bezbramkowym remisem. Rewanż za tydzień w Szkocji.

Pierwsza połowa rozpoczęła się od od groźnego ataku gości. W 9. minucie Sheyi Ojo strzelił głową, ale niecelnie. Chwilę później akcją ofensywną odpowiedziała Legia, lecz na posterunku znalazł się Alan McGregor. W kolejnych minutach zabrakło akcji podbramkowych. W 31. minucie Cafu znalazł się w polu karnym, ale raz jeszcze bramkarz ze Szkocji skutecznie interweniował.

Co ciekawe w tej samej minucie Legia pobiła rekord polskich klubów jeśli chodzi o liczbę kolejnych minut bez straconego gola w europejskich pucharach. Dodając 31 minut meczu z Rangersami, podopieczni Aleksandara Vukovicia w obecnej edycji Ligi Europy zachowali czyste konto łącznie przez 644 minuty.

Odważniej drugą część gry rozpoczęli zawodnicy Legii. Po dośrodkowaniu z bocznego sektora próbował Gwilia, ale uderzył ponad bramką. Kilka chwil później "Wojskowi" zagrozili bramce gości po rzucie rożnym, lecz uderzenie Igora Lewczuka było niecelne.

Były defensor Bordeaux raz jeszcze znalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z prawej strony. Ponownie strzelił jednak obok bramki strzeżonej przez doświadczonego McGregora. W 64. minucie "oko w oko" z Radosławem Majeckim znalazł się Alfredo Morelos, lecz górą był młody golkiper.

Kilka minut później niezłą akcją odpowiedziała Legia. Sandro Kulenović wypuścił Luquinhasa, jednak Brazylijczyk uderzył ponad bramką. Zaraz potem Paweł Stolarski znalazł w polu karnym Marko Vesovicia, który strzelił celnie, ale ponownie McGregor interweniował skutecznie.Pod koniec Legia przejęła inicjatywę, aktywny przy stałych fragmentach gry był Lewczuk, który w 82. minucie raz jeszcze strzelił głową, lecz jego uderzenie w ostatniej chwili zostało zablokowane. Choć "Wojskowi" próbowali, nie udało im się pokonać dobrze dysponowanego tego dnia McGregora. Zachowując czyste konto w tym meczu, gospodarze wyśrubowali rekord minut bez straconego gola w europejskich pucharach przez polski zespół. Golkiperzy wicemistrzów kraju nie dali się pokonać od 703 minut.

 

Legia Warszawa: Radosław Majecki - Paweł Stolarski, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Luis Rocha - Cafu (71' Domagoj Antolić), Andre Martins - Marko Vesović (84' Dominik Nagy), Walerian Gwilia, Luquinhas - Sandro Kulenović

Rangers FC: Allan McGregor - James Tavernier, Connor Goldson, Nikola Katić, Jon Flanagan - Joe Aribo, Steven Davis, Ryan Jack, Scott Arfield (87' Glen Kamara) - Sheyi Ojo, Alfredo Morelos (87' Jermain Defoe)

Żółte kartki: Martins, Jędrzejczyk, Stolarski, Vesović - Flanagan, Morelos

manchesterowcynews_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe