Lancaster – miasto czarownic, które straszą do dziś

  • 10.08.2019, 21:16
  • Manchesterowcy News
Lancaster – miasto czarownic, które straszą do dziś

 

Całkiem nie daleko od Manchesteru, w kierunku Lake District, leży niewielkie miasto Lancaster. Ktoś mógłby pomyśleć, że taka mieścina nie ma wiele do zaoferowania, a tymczasem ma całkiem ciekawą historię. Lancaster bowiem było miastem czarownic, było też stroną w konflikcie domowej wojny „dwóch róż” i posiada niezwykły zamek!

Kiedyś Lancaster nazywane było Loncastre, wszystko to od rzeki Lon, nad którą leży miasto oraz słowa „castre” czyli porzymskiego fortu podobnie jak Manchester i Chester. Rzymianie przybyli tutaj w I wieku n.e. i przebywali tam ponad 400 lat. W miejscu fortu stoi dziś zamek. Lancaster znajdowało się na skraju dwóch księstw – Mercji i Northumbrii i co jakiś czas przechodziło z jednych rąk w drugie. Archeologiczne wykopaliska dowiodły, że miejscu, gdzie obecnie stoi kościół Lancaster Priory był klasztor. Po podboju kraju przez Normanów w 1066 roku, Lancaster trafiło we władanie Williama I. W 1094 roku ufundowano tam kolejny klasztor. 

W XIII wieku wybudowano zamek, który za czasów panowania Elżbiety I został powiększony. Budowla stała się słynna z tego, że w 1612 roku miał tam miejsce proces oskarżonych o czary. Chodziło o 12 osób – 10 kobiet i 2 mężczyzn z miejscowości Pendle Hill. Według oskarżenia przyczynili się oni, używając czarów, do śmierci 10 osób. Proces 10 oskarżonych odbył się w dniach 18-19 sierpnia 1612, jedenasta osoba zmarła w więzieniu, a 12 była sądzona w Yorku. Z tych, którzy przeżyli i stanęli przed sądem, tylko jedna osoba została uniewinniona, reszta zginęła przez powieszenie. W tamtejszym zamku bardzo często odbywały się procesy osób oskarżonych o czary. Z tego względu Lancaster zyskało przydomek „miasto wisielców”, gdyż w żadnej innej miejscowości poza Londynem nie skazano tylu podejrzanych na śmierć przez powieszenie co w Lancaster. Obecnie odwiedzając miasto możemy podążać szlakiem The Pendle Witches.

Zamek jest obecnie otwarty dla zwiedzających bezpłatnie, chociaż wejść można tylko w ramach oficjalnej wycieczki z przewodnikiem. Jest też wystawa, która pozwala zwiedzającym obejrzeć cele w swoim tempie, i różnorodny program imprez w ciągu roku. Obejmuje wycieczki teatralne, muzyczne, związane z mroczną historią, jak również aktywne wycieczki dla dzieci, imprezy, podczas których rozwiązuje się zagadkę morderstwa, i wiele innych atrakcji. Zamek słynie też z tego, że jest to popularne miejsce wycieczek związanych z duchami z uwagi na swoją makabryczną historię i legendy o rzekomo licznie widzianych duchach. Np. legenda o Czarnym Mnichu z zamku w Lancaster, który nawiedza tereny więzienia i podobno został tam powieszony. Innym popularnym duchem jest wiedźma z Pendle czy Stara Demdyke, która zmarła w jednej z cel w Wieży Studziennej. Pary lubujące się w makabrze mogą pobrać się w spektakularnej Sali Hrabstwa, która jest budynkiem sądowym w stylu georgiańskim.

Lancaster ma długą tradycję handlową, jest też powiązane z rodziną królewską (królowa Elżbieta II ma tytuł księżnej Lancaster), a dzięki czerwonej róży w herbie zgadniecie zapewne, że Lancaster było jedną ze stron konfliktu domowego znanego pod nazwą „Wojny Róż”. Godło rodu Lancasterów od XV wieku zawiera czerwoną różę, natomiast rodu Yorków białą. W 1455 roku wybuchła pomiędzy tymi dwoma domami wojna dotycząca obsadzenia tronu Anglii. Trwała do 1485 roku. Bogata historia miasta zachęca, by je zobaczyć.

W XIX wieku tamtejszy port stał się jednym z największych w kraju. Był czwarty pod względem wielkości transportu niewolników. Jednak rzeka Lune stawała się coraz bardziej mulista i znaczenie miasta jako portu zmalało. W Lancaster działają dwie uczelnie wyższe. Pierwszą jest Lancaster University. To jedna z najlepszych placówek w kraju. W 2010 roku została sklasyfikowana na 10 miejscu w rankingu dziennika „The Times”, na 8 w rankingu „The Independent”, a na 6 w „The Guardian”. Thomson Reuters umieścił szkołę na 124 miejscu na świecie. Uniwersytet zatrudnia ponad 2.2 tys. pracowników i ma prawie 18 tys. studentów. To jedna z dwóch uczelni biznesowych, która otrzymała sześć gwiazdek w rankingu Research Assessment Exercise. W 2007 roku swoją filę w Lancaster otworzył University of Cumbria.

Perełką Lancaster jest niezwykle uroczy Williamson Park, z widocznym z każdego miejsca w mieście Pomnikiem Ashton. By dotrzeć do parku, należy pokonać drogę o nachyleniu 13 stopni. Dobre dla zdrowia i kondycji. Park ma powierzchnię 217000 m². Po parku prowadzą liczne ścieżki prowadzące do ciekawych atrakcji parku. Na jego terenie znajdują się oprócz wspomnianego Ashton Memorial, fontanny, dom motyli, kawiarnia, plac zabaw dla dzieci, zegar słoneczny, rzeźby, małe wodospady, urocze mosty. Ciekawostką jest to, że w lipcu i sierpniu lokalny Duke’s Playhouse wykorzystuje naturalne walory parku jako scenę. Williamson Park jest idealnym miejscem do podziwiania panoramy Lancaster, przy dobrej widoczności widać nawet zatokę w Morecambe. 

Z Lancaster przy dobrej widoczności można cieszyć się widokiem gór z „Krainy Jezior”, a także przy zapasie czasu wybrać się na spacer po promenadzie przy morzu w Mmorecambe.

manchesterowcynews_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe