Każdego roku na budowach dochodzi do tysięcy wypadków z udziałem pracowników. 

  • 16.05.2019, 20:35
  • Manchesterowcy News
Każdego roku na budowach dochodzi do tysięcy wypadków z udziałem pracowników. 

Każdego roku na budowach dochodzi do tysięcy wypadków z udziałem pracowników.  Branża budowlana jest jedną z tych, gdzie nawet najmniejszy błąd może prowadzić do ogromnych konsekwencji. Przyczyn wypadków jest wiele, ale najczęściej przyczyniają się do nich wadliwe sprzęty, zła organizacja pracy czy czynności wykonywane niezgodnie z zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy. 

Jedną z takich spraw prowadziło Polskie Centrum Odszkodowań. Poszkodowany zgłosił się do nich, aby uzyskać pomoc w otrzymaniu odszkodowania.  Sprawa nie była prosta, gdyż pracodawca nie przyznawał się do odpowiedzialności za wypadek, twierdząc, że to pracownik doprowadził do sytuacji zagrażającej jego życiu. 

Do wypadku doszło na placu budowy nowego osiedla domków jednorodzinnych. Młody mężczyzna wraz z innym pracownikiem wykonywał zlecone mu czynności na jednym z dachów. W pewnym momencie mężczyzna spadł 4 metry w dół poprzez niezabezpieczony otwór w dachu. Jak się okazało w toku prowadzonego postępowania, otwory w dachu były przykryte jedynie folią. Młody mężczyzna w sposób nieświadomy nadepnął na niezabezpieczony otwór i runął w dół. 

Pracodawca chciał obwinić za wypadek samego poszkodowanego, twierdząc, że mężczyzna otrzymał wcześniejsze instrukcje na temat miejsca na dachu, w którym  znajdował się niezabezpieczony otwór, dlatego powinien był zachować szczególną ostrożność.  Co więcej, pracodawca twierdził, że pracownik nie powinien uczestniczyć w pracach na dachu, gdyż do jego obowiązków należały inne czynności. Pracodawca wskazywał, że mężczyzna z własnej woli udał się na dach, gdyż żaden z przełożonych nie wydał takiego polecenia mężczyźnie.   

Polskie Centrum Odszkodowań zakończyło sprawę pełnym sukcesem, udowadniając, że zabezpieczenie otworów  w dachu było niewłaściwe, a samo zagrożenie nie było zasygnalizowane w odpowiedni sposób. Kancelaria zebrała również dowody potwierdzające, że obecność poszkodowanego na dachu wynikała z polecenia przełożonego, które pokrzywdzony otrzymał kilka minut przed wypadkiem. Co więcej, przełożony nie powinien zlecać wykonania prac na dachu poszkodowanemu, gdyż nie odbył on szkoleń związanych z pracą na wysokości, a polecenie zostało wydane, ponieważ tego dnia brakowało pracowników do wykonania tego zadania. 

Poszkodowany mężczyzna doznał bardzo poważnych obrażeń szyi oraz nogi. Został natychmiast przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł cztery operacje. Czas rekonwalescencji był bardzo długi i wymagał intensywnej rehabilitacji. Mężczyzna przez kilka miesięcy wymagał opieki, gdyż nie był w stanie wykonywać podstawowych czynności  życia codziennego. Jego sytuacja finansowana również uległa pogorszeniu, gdyż mężczyzna przez długi czas nie był zdolny do pracy. 

Odszkodowanie uzyskane przez Polskie Centrum Odszkodowań pomogło mężczyźnie zapomnieć o problemach finansowych, dzięki czemu mógł w pełni skupić się na powrocie do zdrowia.  Mężczyzna otrzymał odszkodowanie za doznany w wypadku uszczerbek na zdrowiu w wysokości £80.000 oraz dodatkową kwotę pieniędzy za wspomniane powyżej straty. 

Jak trafić do Polskiego Centrum odszkodowań? To całkiem proste, a dostępnych sposobów jest kilka:

- dzwoniąc na jeden z numerów kontaktowych: 0161 503 7476 lub 0208 998 3076

- wysyłając wiadomość poprzez formularz na www.polskiecentrumodszkodowan.co.uk

- korzystając z aplikacji callpage lub poprzez czat na stronie internetowej

- wysyłając wiadomość przez facebook www.facebook.com/PolskieCentrumOdszkodowan

manchesterowcynews_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe