Co czyha na dzieci w sieci?

  • 10.03.2019, 09:45
  • Manchesterowcy News
Co czyha na dzieci w sieci?

 

Minecraft, Momo, krwawa Peppa Pig, Roblox, Fortnite i inne, o których nie masz pojęcia.

Na pozór zwykła bajka. Włączasz dziecku i już. Radość i zadowolenie, dziecko ogląda ulubioną kreskówkę, a ty masz chwilę spokoju lub porywa cię wir pracy. Pewni, że dziecko jest bezpieczne w sieci, bo przecież specjalna aplikacja dla dzieci do oglądania bajek nie narazi je na coś co może pozostać w pamięci na całe życie. Tak, mamy tu na myśli YouTube Kids, bo o tym, że na zwykłym YouTube są treści nie przeznaczone dla dzieci to każdy wie. Jednak okazuje się, że i w aplikacji dla dzieci czyha na nie prawdziwe niebezpieczeństwo i nie jest to przesadne stwierdzenie gdyż wiele dzieci popełniło samobójstwo przez Momo challenge, a to tylko wierzchołek góry lodowej!  

 

 

Ktoś powie „Moje dziecko jest bezpieczne, sama włączam bajki, więc widzę co włączam”. Haczyk polega jednak na tym, że na pozór miniaturka filmu wydaje się normalna, tak samo jak pierwsze kilka minut. W międzyczasie pojawiają się fragmenty mogące wywoływać dyskomfort oraz stres u dzieci. Takie wstawki to nie tylko problem bajek z różową świnką. To również wiele innych, miedzy innymi Myszka Miki, Spiderman itd. 

Ostatnio w popularnych kreskówkach na YouTubie pojawiły się również wstawki z MoMo. Sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że ta przerażająca lalka, każe dzieciom robić zadania. Tak, podczas oglądania bajki nagle włącza się ta kukła i każe waszym dzieciom np. odkręcić gaz w kuchence albo połknąć tabletki! Znany jest również przypadek, że Momo zachęciła dziecko do tego by stało się Ognistą wróżką i nakazała mu odkręcić gaz, zrobić to koniecznie w nocy, aby nikt nie słyszał, bo sztuczka nie wyjdzie…

Czym jest MOMO? Makabrycznie wyglądająca laleczka poprzez szantaż wymusza na nastolatkach wykonywanie niebezpiecznych zadań – nie, to nie jest zarys scenariusza kolejnego horroru klasy B, ale schemat nowej zabawy internetowej, którą zdążyła się już zainteresować krajowa policja. 

Momo Challenge, bo tak nazywa się rzeczona gra, to kolejne z cyklu społecznościowych wyzwań. Tym razem jednak nie chodzi o oblanie sobie głowy kubłem zimnej wody, jak w przypadku słynnego Ice Bucket Challenge, ale wypełnianie poleceń tytułowej lalki imieniem Momo. 

 

Zasady są proste: osoba będąca narratorem zakłada fikcyjne konto w dowolnym medium społecznościowym, a następnie występując jako Momo, odnajduje drugiego gracza – ofiarę. Ten zaś zmuszony zostaje do wykonywania rozmaitych – często karkołomnych – poleceń, pod groźbą upublicznienia wrażliwych danych czy wyrządzenia krzywdy najbliższym. Co oczywiste, z czasem rozkazy stają się coraz bardziej wymagające. Momo może kazać dziecku zjeść kapsułkę z detergentem lub nawet kazać się okaleczyć i popełnić samobójstwo! Oczywiście wszystko trzeba nagrać i udostępnić w sieci lub działać „na żywo”. 

Brazylijska policja przypisuje Momo próbę samobójczą pewnej 12-latki. Dziewczynka, przerażona groźbami Momo, chciała podciąć sobie nadgarstki. W ostatniej chwili powstrzymała ją matka. Brazylijska policja ujawniła, że nastolatka otrzymywała groźby dotyczące jej najbliższych. Momo instruowało ją, że jeśli nie podetnie sobie nadgarstków, jej rodzina umrze. W Indiach ponoć z tego samego względu na własne życie targnął się 18-letni Manish Sarki powiesił się w szopie niedaleko domu w Darjeeling. Ostatnio informowano o samobójstwach młodych Kolumbijczyków - 12-latki i 16-latka. Te dwie tragedie zostały ze sobą powiązane. Nastolatkowie byli znajomymi. Poza tym zabili się w odstępstwie 48 godzin. Co więcej, w ich telefonach znaleziono wiadomości, które świadczyły o tym, że wykonywali oni zadania z gry.

Lalkę Momo stworzył japoński lalkarz Midori Hayashi, specjalizujący się w kreowaniu przerażających postaci. Artysta nie zakładał jednak, że zostanie ona wykorzystana w niebezpiecznej grze. Jak podkreśla, nie ma on z przerażającą zabawą nic wspólnego. 

Wiadomo też, że ta szaleńcza inicjatywa dotarła do Polski i do UK. Gra jest przede wszystkim niebezpieczna dla dzieci, ponieważ te, ufające w prawdziwość postaci, są skłonne do wykonywania ryzykownych poleceń. Problem jest o tyle duży, że liczba osób podających się za MOMO stale rośnie.

Slanderman 

Kilka lat temu podobna sytuacja miała miejsce z istotą o nazwie „Slenderman” - fikcyjnej, chudej,  postaci o długich kończynach i pustej twarzy, która również zachęcała do autodestrukcji. Jej „działalność” spowodowała, że niektóre dzieci zostały zaatakowane nożem przez swoich znajomych.

W 2014 roku Morgan Geyser, 15-latka z Wisconsin,  zwabiła wraz z koleżanką przyjaciółkę do lasu i dźgnęła ją 19 razy nożem. Na szczęście, dziewczynka cudem przeżyła. Morgan twierdziła, że dopuściła się tego okrucieństwa, aby zaimponować fikcyjnej postaci Slenderman. Została osadzona na 40 lat w szpitalu psychiatrycznym.

Momo w Mincraft i Fortnite

Problem z Momo jest taki, że internetowe wyzwanie przeciekło do niezwykle popularnej gry Minecraft. Mod zawiera postać wyglądającą jak Momo, trzymającą smartfon z ikoną WhatsAppa na ekranie. Microsoft zareagował w sposób zupełnie zrozumiały w kontekście gry, w którą grają także dzieci. Obecny właściciel Minecrafta zamierza utrudnić dostęp do moda, niestety nie wiemy jeszcze jak zamierza podejść do sprawy od strony technicznej.

Firma zaznaczyła oczywiście, że dodatek został opracowany przez osoby niezwiązane z wydawcami gry i nie jest jej oficjalną częścią. Momo zostało określone jako złe wykorzystanie platformy, jaką jest Minecraft. Niebezpieczeństwo jest realne – znamy już przypadki śmierci młodych osób, które brały udział w takich wyzwaniach. 

Wiele dzieci ogląda filmiki z relacjami gier na Youtubie w tym Roblox, Minecraft czy tez Fortnite, również w tych filmikach, a także w tych grach może pojawić się Momo. 

Niebezpieczne wyzwania

Nastolatki lubią rywalizować i podejmować wyzwania. Czasem pomysły na zaimponowanie kolegom, a także zyskanie popularności prowokują je do robienia tak niebezpiecznych rzeczy, jak rozgryzanie... kapsułek do prania.

Kilka lat temu królowało tzw. cinnamon challenge polegające na połknięciu łyżki stołowej cynamonu w minutę bez popijania płynem. Efektem tej "zabawy" mógł być skurcz oskrzeli, a z kolei jego konsekwencją - niewydolność oddechowa.

"Challenge 72 godziny" polegał na zniknięciu z domu na określony czas. 

Niebieski wieloryb" z kolei był wyzwaniem namawiającym nastolatki do... samobójstwa.

Roblox to bardziej narzędzie do tworzenia gier, niż sama tylko gra. To jednocześnie silnik dla twórców oraz centrum społeczności, wymieniającej się stworzonymi dla siebie światami wirtualnymi. W kreowanie cyfrowej zawartości można bawić się za darmo, a minimalny wiek dla chętnych został przez twórców określony na poziomie 7 lat. Stworzony w 2006 roku Roblox z czasem poszedł śladami Minecrafta i również dorobił się szerokiej, liczonej na 64 mln rzeszy użytkowników. Jest świetną grą rozwijającą wyobraźnie u dzieci.W tak dużej grupie niestety zawsze znajdą się czarne owce. Na początku czerwca zeszłego roku matka młodego gracza z Australii pokazała światu wirtualną „komnatę seksu” stworzoną przez graczy, do której przez przypadek weszła postać sterowana przez jej 6-letnią córkę. Kobieta była przerażona łatwością, z jaką jej dziecko dostało się między dorosłych graczy zainteresowanych wirtualnym seksem.

Jak chronić swoje dziecko w sieci?

Najlepiej by było gdyby dziecko w ogóle nie miało dostępu do Internetu jednak w tych czasach jest to dość ciężkie do zrealizowania. Poza tym Internet to nie samo zło. Odpowiednio używany daje mnóstwo możliwości rozwoju. Co możesz zrobić by choć trochę zwiększyć bezpieczeństwo twojego dziecka w Internecie?

- Ustal z dzieckiem zasady krzystania z Internetu. Ważne, żeby nie poprzestać na jednorazowej rozmowie. Do tematu zasad użytkowania Internetu i bezpieczeństwa w nim należy wracać, jeśli tylko pojawi się ku temu okazja w codziennej rozmowie. Warto zachęcać dziecko do zadawania pytań, rozwiewać jego wątpliwości, tłumaczyć, dlaczego decydujemy się na pewne ograniczenia. Ważne, żeby dziecko miało świadomość, że dbamy o jego bezpieczeństwo. Dążmy do tego, by było przekonane o tym, że zawsze może zwrócić się do nas w sytuacjach dla siebie trudnych lub gdy będzie miało  poczucie zagrożenia. Najmłodsze dzieci powinny korzystać jedynie z pozytywnych i bezpiecznych treści (strony, aplikacje, gry) wskazanych przez rodziców. Z czasem warto brać pod uwagę propozycje nowych treści spośród wskazywanych przez dzieci, każdorazowo je weryfikując. Dzieciom w wieku przedszkolnym należy towarzyszyć podczas korzystania z sieci. Jeśli dzieci są starsze,  warto jako rodzic możliwość wglądu w ekran komputera czy urządzenia mobilnego, z którego korzystają. Przy okazji warto zainteresować się aktywnościami dziecka online i nawiązać na ten temat rozmowę. Najmłodsze dzieci nie powinny samodzielnie korzystać z komunikatorów czy portali społecznościowych. Ewentualne kontakty online powinny być ograniczone do znajomych osób i odbywać się pod kontrolą rodziców. Zakaz ów należy poprzedzić rozmową na temat zagrożeń związanych z kontaktami z nieznajomymi. Dzieci nie powinny publikować samodzielnie w sieci treści, szczególnie prywatnych informacji, filmów, zdjęć. Taki zakaz powinien być połączony ze zwróceniem dziecku uwagi na zagrożenia związane z publikacją wizerunku i prywatnych informacji. Należy umówić się z dzieckiem, ze za każdym razem kiedy trafi na nieodpowiednie treści lub cokolwiek innego je w sieci zaniepokoi, natychmiast nas o tym poinformuje.

Udostępniaj dziecku jedynie pozytywne i bezpieczne treści. Kontakt z nieodpowiednimi treściami, jak pornografia, przemoc czy wulgarne materiały, może mieć szkodliwy wpływ na dziecko, podczas gdy odpowiednio dobrane treści i aktywności online mogą pozytywnie wpłynąć na jego rozwój społeczny, emocjonalny, moralny i poznawczy. Dlatego dobór stron internetowych, aplikacji czy gier staje się niezwykle ważnym zadaniem dla rodziców.

Rozmawiaj z dzieckiem o jego doświadczeniach w sieci. Jeżeli w świecie dziecka pojawiają się urządzenia elektroniczne i Internet, to ważne, żeby również one były tematem rozmów z nim. Dzięki temu będziemy na bieżąco z doświadczeniami dziecka, poznamy jego preferencje, zobaczymy efekty jego aktywności online, damy mu szansę na pochwalenie się osiągnieciami (ważne, żeby je zauważać i doceniać). Rozmowa o doświadczeniach online będzie pomocna w zauważeniu niepokojących zdarzeń – również tych związanych z kontaktem z niebezpiecznymi treściami. Jeżeli dowiemy się, że dziecko miało kontakt z pornografią czy scenami przemocy, nie wpadajmy w panikę. Ważne, żeby nie oceniać ani nie obwiniać dziecka za takie zdarzenia. Wyniki badań pokazują, że zdecydowana większość dzieci nie podzieliłaby się z rodzicami niepokojącymi zdarzeniami w sieci właśnie dlatego, że boją się oceny i konsekwencji (np. pozbawienia dostępu do Internetu). Ważne jest więc, żeby spokojnie ustalić okoliczności zdarzenia. Jeżeli kontakt z nieodpowiednimi treściami wprowadził dziecko w zakłopotanie, należy wytłumaczyć mu sytuację, w której się znalazło. Ważne, żeby nie pozostawiać pytań dziecka bez odpowiedzi. W przypadku scen filmowych czy fragmentów gier, które przestraszyły dziecko, należy wytłumaczyć mu, że to fikcja, że nikomu nie stała się krzywda. W przypadku kontaktu z erotyką i pornografią na miarę wieku dziecka należy wytłumaczyć mu koncept seksu i przekazać, że materiały, które widziało, przeznaczone są dla dorosłych. Następnie należy się zastanowić, jak unikać podobnych sytuacji – zainstalować oprogramowanie filtrujące, wyeliminować szkodliwe gry, poinstruować dziecko, jakich aktywności w sieci unikać itd.

Skonfiguruj ustawienia bezpieczeństwa w urządzeniu. Udostępniając dziecku urządzenie z dostępem do Internetu, należy odpowiednio skonfigurować ich system operacyjny. Jest to dosyć proste i powoduje znaczne ograniczenie dostępu do szkodliwych treści.

W przypadku tabletów i smartfonów z systemem Android warto odpowiednio skonfigurować Google Play, przeglądarkę oraz aplikację serwisu YouTube. W nowszych wersjach systemu istnieje także możliwość stworzenia profilu ograniczonego, który będzie stanowił bezpieczną przestrzeń dla dziecka. Właściciele urządzeń mobilnych z systemem iOS (iPad, iPhone) mogą ograniczyć dziecku dostęp do wybranych treści, korzystając z funkcji „Ograniczenia”, która znajduje się w ustawieniach ogólnych. Określimy tam m.in. ograniczenie wiekowe dotyczące wyświetlanych filmów oraz używanych programów.

Zainstaluj Program do kontroli rodzicielskiej. W celu poprawy bezpieczeństwa dzieci korzystających z Internetu warto zainstalować na urządzeniach, z których korzystają, oprogramowanie do kontroli rodzicielskiej. Programy tego typu dają możliwość filtrowania treści, kontrolowania czasu i aktywności dziecka online itp. Aplikacje tego typu na tablety i smartfony dostępne są w sklepach online właściwych dla danego systemu operacyjnego. Użytkownicy komputerów pobiorą takie programy z sieci lub kupią je w sklepie.

Część programów i aplikacji kontroli rodzicielskiej udostępnianych jest gratis, za inne trzeba zapłacić. Zdarzają się również propozycje darmowych programów z płatnymi dodatkowymi funkcjonalnościami. Duża grupa programów działa na zasadzie abonamentu. Zazwyczaj w okresie próbnym można przetestować możliwości programu. Warto zwrócić uwagę, czy wybrany przez nas pakiet do kontroli rodzicielskiej umożliwia zabezpieczenie kilku urządzeń jednocześnie.

Naucz dziecko podstawowych zasad bezpieczeństwa w Internecie. Uczul dziecko na niebezpieczeństwa związane z nawiązywaniem nowych znajomości w Internecie. Podkreśl, że nie można ufać osobom poznanym w Sieci, ani też wierzyć we wszystko co o sobie mówią. Ostrzeż dziecko przed ludźmi, którzy mogą chcieć zrobić im krzywdę. Rozmawiaj z dzieckiem o zagrożeniach czyhających w Internecie i sposobach ich unikania.

Rozmawiaj z dziećmi o ryzyku umawiania się na spotkania z osobami poznanymi w Sieci. Dorośli powinni zrozumieć, że dzięki Internetowi dzieci mogą nawiązywać przyjaźnie. Jednakże spotykanie się z nieznajomymi poznanymi w Sieci może okazać się bardzo niebezpieczne. Dzieci muszą mieć świadomość, że mogą spotykać się z nieznajomymi wyłącznie po uzyskanej zgodzie rodziców i zawsze w towarzystwie dorosłych lub przyjaciół.

Naucz swoje dziecko ostrożności przy podawaniu swoich prywatnych danych. Dostęp do wielu stron internetowych przeznaczonych dla najmłodszych wymaga podania prywatnych danych. Ważne jest, aby dziecko wiedziało, że podając takie informacje, zawsze musi zapytać o zgodę swoich rodziców. Dziecko powinno zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw, jakie może przynieść podanie swoich danych osobowych. Ustal z nim, żeby nigdy nie podawało przypadkowym osobom swojego imienia, nazwiska, adresu i numeru telefonu.

Naucz dziecko krytycznego podejścia do informacji przeczytanych w Sieci. Wiele dzieci używa Internetu w celu rozwinięcia swoich zainteresowań i rozszerzenia wiedzy potrzebnej w szkole. Mali internauci powinni być jednak świadomi, że nie wszystkie znalezione w Sieci informacje są wiarygodne. Naucz dziecko, że trzeba weryfikować znalezione w Internecie treści, korzystając z innych dostępnych źródeł (encyklopedie, książki, słowniki).

Zgłaszaj nielegalne i szkodliwe treści. Wszyscy musimy wziąć odpowiedzialność za niewłaściwe czy nielegalne treści w Internecie. Nasze działania w tym względzie pomogą likwidować np. zjawisko pornografii dziecięcej szerzące się przy użyciu stron internetowych, chatów, e-maila itp. Nielegalne treści można zgłaszać na policję lub do współpracującego z nią punktu kontaktowego ds. zwalczania nielegalnych treści w Internecie – Hotline’u (www.dyzurnet.pl). Hotline kooperuje również z operatorami telekomunikacyjnymi i serwisami internetowymi w celu doprowadzenia do usunięcia nielegalnych materiałów z Sieci.

Pamiętaj, że pozytywne strony Internetu przeważają nad jego negatywnymi stronami. Internet jest doskonałym źródłem wiedzy, jak również dostarczycielem rozrywki. Pozwól swojemu dziecku w świadomy i bezpieczny sposób w pełni korzystać z oferowanego przez Sieć bogactwa.

Regularnie sprawdzaj konta gier, czaty i wiadomości w grach dzieci. Każda gra posiada ustawienia. Zablokuj dodawanie i zapraszanie do znajomych oraz do wspólnych gier przez obce osoby. Szczególnie gry online dla dzieci niepełnoletnich powinny być monitorowane przez rodziców. Wiele osób niebezpiecznych podaje się za dziecko w grze i wyłudza dane osobowe oraz prowadzi rozmowy w niewłaściwym tonie z niczego niepodejrzewającym dzieckiem.

manchesterowcynews_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe