Pierwsza w sezonie porażka Liverpoolu

  • 4.01.2019, 19:45
  • Manchesterowcy News
Pierwsza w sezonie porażka Liverpoolu

Lider angielskiej ekstraklasy piłkarskiej Liverpool przegrał na wyjeździe z drugim obecnie w tabeli Manchesterem City 1:2 w szlagierze 21. kolejki. Piłkarze „The Reds”, dla których to pierwsza porażka w sezonie ligowym, mają cztery punkty przewagi nad wiceliderem.

Podopieczni Juergena Kloppa wygrali poprzednio w Premier League dziewięć meczów z rzędu. Ostatniej porażki doznali jeszcze w zeszłym sezonie - 6 maja z Chelsea Londyn (0:1). 

W czwartkowy wieczór pierwsi bliscy zdobycia bramki byli goście. W 17. minucie, po strzale Senegalczyka Sadio Mane, piłka odbiła się od słupka. Próbujący ją wybić John Stones trafił w swojego bramkarza, ale po chwili zrehabilitował się, wybijając piłkę zmierzającą do bramki. 
Jak wykazała technologia goal-line, futbolówka nie minęła całym obwodem linii, choć w pierwszej chwili tak się mogło wydawać. Fani City odetchnęli z ulgą, a w 40. minucie mieli powody do ogromnej radości. Prowadzenie ich drużynie dał Sergio Aguero (10. gol w sezonie). Stojący blisko bramki Argentyńczyk dobrze przyjął piłkę i popisał się bardzo mocnym strzałem z ostrego kąta. W drugiej połowie emocji było jeszcze więcej. W 64. minucie Liverpool doprowadził do wyrównania. Po składnej akcji z udziałem kilku piłkarzy Andrew Robertson dośrodkował z lewej strony na pole karne, a Brazylijczyk Roberto Firmino nie miał kłopotów z trafieniem głową praktycznie do pustej bramki.

Radość lidera trwała jednak tylko osiem minut. Gola na 2:1 dla City strzelił Niemiec Leroy Sane, po którego uderzeniu piłka odbiła się jeszcze od słupka. 
W końcówce spotkania Liverpool rzucił się do odrobienia straty, ale mógł stracić kolejne bramki. W 82. minucie świetnej sytuacji nie wykorzystał Aguero. Górą był brazylijski bramkarz „The Reds” Allison, podobnie jak w 90. minucie, po strzale bardzo aktywnego przez cały mecz Portugalczyka Bernardo Silvy (dobitka Raheema Sterlinga była niecelna). Liverpool pozostał na pierwszym miejscu w tabeli, z dorobkiem 54 punktów. 

Na drugie miejsce awansował jego czwartkowy rywal, który traci cztery punkty. Trzeci jest Tottenham Hotspur - 48.

manchesterowcynews_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe