Gwałtowne zamieszki w Bristolu .

  • 22.03.2021, 12:20
  • Manchesterowcy News
Gwałtowne zamieszki  w Bristolu .

Do poważnych zamieszek doszło w niedzielę wieczorem w Bristolu w południowo-zachodniej Anglii podczas protestu przeciw projektowi ustawy o policji i przestępczości. Część uczestników podpalała samochody policyjne i zaatakowała komisariat.

 

W centrum Bristolu, wbrew policyjnym zaleceniom, zgromadziło się w niedzielę po południu kilka tysięcy osób . Początkowo protest przebiegał spokojnie, ale wieczorem część uczestników zaatakowało komisariat policji, wybijając w nim szyby i malując graffiti na fasadzie, podpalało policyjne samochody i rzucało petardami.

Jak poinformowała policja, demonstranci podpalili dwa samochody, w innych przecięli opony, kilku funkcjonariuszy odniosło obrażenia, przy czym jeden ma złamaną rękę, a inny żebra . Na razie nie podano, czy dokonane zostały jakiekolwiek aresztowania, ale policja oświadczyła, że takie zachowanie spotka się z poważnymi konsekwencjami.
 To jest najgorsza przemoc w Bristolu od wielu, wielu lat. To naprawdę bezprecedensowa przemoc. Od czterech do sześciu, a prawdopodobnie więcej funkcjonariuszy jest poważnie rannych, a niektórzy mają połamane kości. Nic nie wskazywało, że dojdzie do takiej erupcji – powiedział Andy Roebuck, szef regionalnej policji Avon i Somerset.
Bandytyzm i zakłócenia porządku przez mniejszość nigdy nie będą tolerowane. Nasi policjanci narażają się na niebezpieczeństwo, aby chronić nas wszystkich – podkreśliła. Laburzystowski burmistrz Bristolu Marvin Rees powiedział, że rozumie „frustrację” z powodu projektu ustawy , ale jako powiedział, „niszczenie budynków w centrum naszego miasta, niszczenie pojazdów, atakowanie naszej policji nie zrobi nic, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo, że ustawa przejdzie”.

W minionym tygodniu Izba Gmin rozpoczęła pracę nad rządowym projektem ustawy o policji, przestępczości, wyrokach i sądach. Kontrowersje budzi w niej to, że zwiększa ona uprawnienia policji w ograniczaniu protestów , które mogą powodować zakłócenia dla mieszkańców i przedsiębiorstw, a także uprawnienia już w czasie ich trwania.
Złożenie projektu ustawy zbiegło się w czasie ze sprawą uprowadzenia i zamordowania przez funkcjonariusza policji w Londynie 33-letniej kobiety Sary Everard oraz użyciem siły przed policję w czasie czuwania ku jej czci w poprzedni weekend. Tamto czuwanie i późniejsze protesty przeciwko projektowi ustawy były nielegalne, bo z powodu restrykcji epidemicznych demonstracje są zabronione.

manchesterowcynews_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe